Wczorajszy dzień był bardzo dobry dla naszej misji. Otrzymaliśmy do ambulansów (naszego i batalionowego na Ukrainie) sprzęt jednorazowy do ratowania i nie tylko! Pan Sławomir Gajewski z Firmy TORUS zasilił konto naszej fundacji, dzięki czemu będziemy mogli długo pozostać na misji, ale do pomocy przystąpił też współpracujący z Torus, Pan Szymon Grabowski z firmy GetResponse, który zakupił i przekazał nam długo oczekiwane pasy AAJT, IT CLAMP, igły, opaski SWAT-T, wkłucia doszpikowe i wiele innych. Zakupu dokonano w sklepie Tac&Med Poland i nieoczekiwanie również ten sklep postanowił wesprzeć nasz projekt i dorzucił sporo sprzętu gratis (apteczkę, która zagości na stelażu w ambulansie, hemostatyki, kroplówki, okluzje, koce i coś co zostanie dla nas czyli koszulka Sked, miły akcent do naszej sporej kolekcji SEKDCO).
Dzięki temu wsparciu osiągnęliśmy już dużą zdolność ratowniczą na fachowym poziomie.
Ponadto pojazd przechodzi ostatnie prace: spawanie, montaż platformy pacjenta, dołożenie dodatkowej chłodnicy, malowanie szyb itd. Okazało się, że pojawił się nieoczekiwany sponsor, który opłaci te wszystkie prace ![]()
Dodatkowo zaprzyjaźniona firma alpinistyczna Marcina Kapuścińskiego przekazała nam mini drukarkę bezprzewodową, skrzynie transportową i ładowarki oraz baterię do klucza udarowego Ryobi (będzie do szybkiego zmiany koła) ![]()
Na koniec dnia od kolegi z Tactical Defence otrzymaliśmy pomoce dydaktyczne i torbę.
Przy okazji podziękowania dla MIWO Military Praszka Producent wyposażenia taktycznego za rabat na doskonały plecak LUBLIN, który jak widać już został ,,uzbrojony”.
Tak wiele osób tworzy ten projekt, że łza się w oku kręci.
Wielkie DZIĘKI dla wszystkich ![]()
![]()
Motywacja dla nas ogromna.
Działamy dalej ![]()
![]()
![]()






































